środa, 19 kwietnia 2017
-
W lekkim oddechu
Na skraju nieba
Unoszą się uczucia
W płynnych barwach
Wmieszany spokój
Samotne drzewo bez liści
Na czarnej ziemi
Cisza obleka to pustkowie
Po śmiertelnym spokojem
W białej szacie
Wyschnięte łzy
Delikatna pustka
niedziela, 26 lutego 2017
Cold
Zachłysnąłem się powietrzem
Jego zimnem
Moje stopy
Przymarzły do ziemi
Stałem w bezruchu
Kiedy nadeszła noc
Zachmurzone niebo
Potęgujące ciemność
Czarne gałęzie drzew
Chyliły się ku mej postaci
Towarzyszący najgorszym nocom
Mój stary przyjaciel
Odziany w ciemność
Ociekający krwią
Spojrzał na mnie z pogardą
[Nie należysz już do mnie]
Nóż zalśnił w jego dłoniach
Moja pierś
Moje serce
Zostały przebite
Ból
[Nie należysz już nigdzie]
Łzy zamarzały mi na policzkach
Krew dusiła mi gardło
Gałęzie były co raz bliżej
Szepty
Krzyczały
Zabłądziłem
W krainę starej rzeczywistości
Chłód chwycił mnie za stopy
Lecz słońce nadeszło
Roztapiając lód
czwartek, 9 lutego 2017
-
W odcieniach chmur
Barwią się moje oczy
Ogromna
Pusta
Przestrzeń
Ciemna
Wilgotna
Ziemia
Nagie stopy
Grzęzną w błocie
Postać
W czarnym płaszczu
O czarnych skrzydłach
Unosi się nieznacznie nad powierzchnią
Kierując się na zachód
Gdzie w oddali
Widnieje uschłe drzewo
Śmierć
Wlecze za sobą
Martwego człowieka
poniedziałek, 30 stycznia 2017
[Ręka w ogniu]
Złamali
To kim byłem
Zabili
To w co wierzyłem
I
Stałem się
Potworem
Bez przerwy te dźwięki
Ten zapach
Ten ból
Urojone oszczerstwa stają się prawdą
Kim jestem ?
Zabiłem ?
Wiedziałem...
Mam dość...
Narodzony
Z rozszarpanego umysłu
Kiedy odnalazłem prawdę
Zostało tylko jedno
Spaliłem własne ciało
sobota, 7 stycznia 2017
Suicide
Oszklony dom
Na krańcu ziemi
Z oknem na przepaść
Czerwone maki
Barwią odległy horyzont
Ciemna, chłodna noc
Która nadchodzi
Zatapia wszystkie stworzenia
Zachód maluje się na niebie
Pod drzewem stanął człowiek
Z liną w ręku
[Jutro już nie nadejdzie]
Wraz z opadającym słońcem
Otwiera się na demony
Które wchłaniają go w całości
Ciemne postaci
Ściągają resztki z drzew
Żywiąc się
I zamieniając w swoje ciała
Nieumarły umysł
Istoty chcącej zginąć
Szkło pęka
niedziela, 11 grudnia 2016
XXX
Słońce spływające z nieba
Bawi się
Czarnym kolorem ziemi
Wewnętrzny krzyk
Niemego człowieka
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)