sobota, 7 maja 2016

Spalić

Spalić na stosie
Spalić na stosie
Spalić na stosie

Niech ogień piekielny pochłonie
Me okrutne ciało
Zepsutą duszę

Spalić na stosie

W ogniu wiecznym
Iskrzącym pod czarnym niebem

Spalić na stosie

Mój wątły umysł

Spalić

Otulony w dymie
Proch
Resztek
Człowieczeństwa

Spaliłem
siebie
Od środka

środa, 27 kwietnia 2016

過去


Pływające martwe skrzydła
Wokół twojej głowy
Szepczą słowa

Topisz się

Pływające ciało
Na powierzchni świata
Posklejane pióra
Otaczające zmysły

Zrywający się do lotu
Chory ptak

Pusty krzyk
Który wypada z jego ust

Przywiązane do dna
Ręce i nogi

Wirujące, zielone liście
Świeżo narodzone
Opadają na taflę wody
Przykrywają to ciało
Któremu na imię jest
[Przeszłość]

piątek, 25 marca 2016

Dreams of murder


Otwarte skrzydła
Na nieskończonym niebie
Spojrzałem w górę
W oczy czarnych piór
Opadają lekko
Topiąc się w zieleni
Rozpływają się
Tworząc krwawe ślady
Płaczące kwiaty
Otaczają mnie
Rosną
Korzenie oplatają moją skórę

niedziela, 21 lutego 2016

Sekai


Patrzę
Jak pali się świat
Jak giną ludzie
Których kocham
W okół
Wszyscy krzywdzeni
A każdy jest
Częścią domu
Patologicznego domu

Na pustkowiu
Stoi dom
Wypełniony ludzkim czuciem
Oblegany
Opleciony
Czernią i bielą
Wpatruję się w popękane ściany
Stworzenia uciekające
Bez człowieczeństwa

Na środku
Stoją najbardziej puste powłoki



sobota, 6 lutego 2016

Peccatum


Demony wżerają się w moje ciało
Uparcie pragnąc
Przemówić
Do podatnego ludzkiego umysłu
Tak bardzo słaby

Wpijają swe wężowe palce
Pod czaszkę
Manipulując myślami

W słabych głowach
Rodzi się grzech

Ciemne stróżki
Spływają po białych kartkach
Barwiąc kolejne dni życia
Całkowitą czernią

Tak bardzo słaby
Ludzka splugawiona natura

Modlę się
O uwolnienie