niedziela, 7 stycznia 2018

Robotnik


W odwróconym świecie
Rozpadają się budynki
Kawałki opadają
W zwolnionym tempie

Nie byłem wart ?
Prawdziwego świata ?
Życzenia i pragnienia
Poukładane w stosy kartek
Zapaliły się za mną

[Uznali je za bezwartościowe]
Mam być jedynie robotnikiem
Upadającej Ziemi

poniedziałek, 13 listopada 2017

Don't lose yourself


Mijając wiele dni
Mieszając się w celach
Powody ciągłego pośpiechu

Czas
Czas
Czas
Upływa

Wizje umierają
Pod pokrywą czarnej płachty
Zakopane odpadkami codzienności

Kiedy?
Zedrę swoją skórę

Piętrzące się bandaże
Wyciekająca krew

Zagłuszony świat

sobota, 7 października 2017

Krople


Posiadając szklane stopy
Stoję jeden
Wśród tłumów
Spoglądam
Na smutne niebo

Postaci wirują
Zabiegane

Pojedynczy oddech
Zapomniana chwila

Krople
Zaczynają opadać
Chaos się wzmaga

Uczucia
Zawarte w deszczu
I ludzie
Z parasolami


piątek, 11 sierpnia 2017

Pustynia


Siedziałem na wilgotnej pustyni
Budując zamki
Z mokrego piasku
Piękne wytwory mojej wyobraźni

Po lodowatej nocy
Słońce oblało budowle
Cieplejszym powietrzem
Ze wschodu

Rozpadło się
Piasek został przesypany

Został jedynie
Żar upalnego dnia
Moja skóra się pali

Zostałem sam
W ruinach pięknego świata
Który nie istniał
Płonąc w bólu rzeczywistości


środa, 2 sierpnia 2017

Przeistoczenie


Wszystko przeistacza się w bezsens
Kiedy stoję na dachu swojej świadomości
W ciemną, chłodną noc

Śliska krawędź
Spoglądam w dół

Łzy nieba
Znikają w ciemności

Moje lustro
Dawno pękło
Zniekształcając obraz,
Zamalowane na czarno
Rękami świata,
Spoglądam na potwora