niedziela, 29 czerwca 2014

Samotność


Samotność


Będę mówić całą wieczność
O ludziach mieszkających w ciszy
Wśród cichych fal powietrza
płacząc dniami
Na końcu świata
Na środku pustkowia
Na początku rozpaczy

Puste siedzenia wokół stołu
W tym świecie miejsce opuszczone
Gdzie śpiew już nie dochodzi
Ludzie omijają góry
Idą prosto
Lecz są
W puszczy
Osamotnieni
Często słychać ich głosy
Brakuje innym wzroku
Tymczasem my pogrążeni
W pustych domach
Wypełnionych piaskiem
Czas który nie istnieje
Nieruchomy
Wypełnił tą przestrzeń
Wierzący idziemy wyciągając ręce
Niektórzy je stracili
Ci z dróg zberają reszty zielonych wstęg
Lecz wieczność nie jest wieczna
Tam gdzie istnieją puste miasta
Złączone, zapełniają się
Więc gdzie jest ta pustka ?
Ta niemoc
Odległość
Przepaść do przebycia

piątek, 30 maja 2014

Droga

 
W niknącej przestrzeni
Na wzgórzu życia
Wiatr owiewa moją postać
W tysiącu myśli
Zieleń
Za lasem tli się istnienie
Topiące się w morzu
Przygniatane przez czerń
Chwile
Znajdujemy się na końcu ścieżek
Wybieramy drogi
Tylko po to by zawrócić
Jak ciemność przychodząca ze wschodem
Na środku niezliczonych pasm
Żółte pola
Kamienie zastępują miękką ziemię
Strach przed rzeczywistością
 
 


niedziela, 27 kwietnia 2014

Zapomniałam


 
Zapomniałam...
Zapomniałam o tym jak żyć
Zapomniałam... jak pisać wiersze ?
W otchłani śpiewu duszy
Krople światła
Na ustach pustka
Mroczna i bolesna
Gdzie są słowa mego serca ?
Zamknięte w pudełku
Opieczętowanym strachem
Związane ręce niemocą
Nie mogę go dosięgnąć...

Chodź...

 
来る
 
Pokażę ci świat
Los tych, pogrążonych w szaleństwie
Jak jeden z siedmiu
Udaje się na brzeg morza wieczności
Oni chodzą tam codziennie
Tam gdzie leży martwa prawda
Fale wyrzucają czaszki
Siedem
Wyrok na ślepców
Jednej śmierci
Nad mnogimi wodami
Upici winem słów nienawiści
Na pustyni morza
Żyjące istoty martwe
Zatracone w widoku
Zagubieni w prawdzie
Nad nimi demon, pełen imion bluźnierczych
W szacie utkanej z ludzkich grzechów
Wśród tłumu
Matka
Pijana krwią swoich dzieci
Opasana szkarłatnymi wstęgami
Zaprzeczenie życia
Z głębin pełnych krzyków
W czarnej mazi otchłani
Wśród rąk piekielnych
Zwątpienie
Królowie świata nie istniejącego
Siedmiu ich było na wiecznym tronie
W czeluściach podświadomości
Księgi zakazane zostały otwarte
Siejąc chaos
W ciszy umysłu słychać śpiew
Nieistniejące fale światła oddechu

sobota, 26 kwietnia 2014

Meaning

 
Zaplątany w czarne spirale głębin
Wśród chaosu
Splatające się ze sobą istnienia wieczności
W tej otchłani życia
Światło morza
Zaburzenia otaczają to piękno
Niszcząc porcelanową powłokę
Hej, powiedz mi czym jest życie
W tym sześcianie umysłu
Powiedz mi gdzie jest prawda

piątek, 14 marca 2014

Utwór bez sensu

 
Bezsens
 
Chronologia
Moje życie
Ciemność
Bezkres
Cierpienie
Choroba
Śmierć
Pustka
Szaleństwo
Czas
Masochizm
Czerń
Ból
Dusza
Uciśnienie
Grzech
Deszcz
Ścieżka
Wieczność
Schody
Dotyk
Niepokój
Płacz
Walka
Rozpacz
Milczenie
Pasja
Przestrzeń
Kłamstwo
Piekło
Demony
Głębia
Przepaść
Labirynt
Sen
Koszmar
Wspomnienia
Ślepota
Mgła
Drzwi
Łąka
Ciernie
Człowiek
Krzyże
Czerwień
Niebo
Drogi
Rany
Słowa
Tabu
Myśli
Przeszłość
Samotność
Wiatr
Linia
Cień
Ulice
Emocje
Dno
Dźwięk
Monotonia
Klatki
Szept
Krzyk
Melancholia
Bezsilność
Nicość
Świat
Koniec